Góry. Tydzień w Bieszczadach

Jeżeli odpoczywać to tylko w górach. A jakie góry w Polsce najlepiej nadają się na odpoczynek od świata? Bieszczady! Cisza, spokój, brak zasięgu i internetu. Dużo dzikiej zwierzyny i mało ludzi - czego chcieć więcej?

Bieszczady

NOCLEG

Jeżeli lubicie rozrywkowe miejscowości, luksusowe rezydencje i tłumy ludzi... to po co jechać w Bieszczady? Oczywiście znajdziecie tu i takie miejsca, na pewno w Polańczyku lub Solinie jest ich wiele. 

Ja jestem fanką cichych, klimatycznych miejsc z dala od tłoku - i takie też Wam polecę.

Wilcza Jama to myśliwska karczma w miejscowości Smolnik. Jedzenie jest tu tak pyszne, że kolejki do wejścia ustawiają się każdego dnia. Oprócz tego mają też 7 drewnianych domków do wynajęcia. Domki są 2 piętrowe - na parterze jest jeden pokój z kominkiem i łazienka, a na piętrze oprócz łazienki 2 pokoje. Z tarasu jest widok na góry, a do granicy z Ukrainą jest rzut kamieniem.

Nie ma zasięgu, nad ranem budzi was kogut, żebyście mogli zobaczyć z tarasu jak z lasu za domkami wychodzą sarenki i łanie. Przed ostatnim z domków (jest najlepszy, bo kawałek oddalony od poprzednich, jako jedyny) można spotkać osiołki. Po obejrzeniu zachodu słońca można zaobserwować gwiazdy i drogę mleczną, bo jest totalnie ciemno.

Na terenie jest łowisko wędkarskie i wiata z miejscem na grilla. Jest też plac zabaw, boisko, a wieczorami można uczestniczyć w zajęciach jogi. 

W cenie domków jest śniadanie i obiadokolacja. Jedzenie jest obłędne, chociaż nie ma co się oszukiwać - to nie jest miejsce dla wegetarian. Karczmę wypełniają wypchane zwierzęta, które upolował właściciel tego miejsca - myśliwy. A zjeść możecie tutaj świeże kozie sery, pstrągi oraz perfekcyjnie przyrządzoną dziczyznę.

Cena jest zależna od ilości osób i czy wynajmujecie parter, piętro czy cały domek - od 160zł/osobę/dobę przy 5 osobach.

Wilcza Jama Bieszczady

Wilcza Jama Bieszczady

Wilcza Jama Bieszczady

Wilcza Jama Bieszczady

Wilcza Jama Bieszczady

Wilcza Jama Bieszczady

Bieszczady





Wilcza Jama Bieszczady


Wilcza Jama Bieszczady


TRANSPORT

No tutaj za wiele opcji raczej nie ma - najlepiej jechać autem, bo tam już mało co dojeżdża. Poruszanie się na miejscu jest też najwygodniejsze jeśli ma się własny środek transportu. 

Na miejscu jeżdżą busiki między większymi miejscowościami - ale jeżdżą tylko jak zbierze się pełny skład (7-10 osób) i bilety za 5 km kosztują około 10 zł. 

Najlepiej jechać samochodem do miejsca startu wycieczki, a jeżeli schodzicie w innym miejscu - 1 osoba jedzie busem i wraca po was samochodem. To jest najbardziej opłacalna opcja.


TRASY GÓRSKIE

Szlaków w Bieszczadach jest dużo. W sezonie te najpopularniejsze są najbardziej oblegane, warto więc zwiedzać mniej znane trasy. Ja polecę Wam 2 nietrudne podejścia, które zapewniają piękne widoki.

TRASA 1.

PRZEŁĘCZ WYŻNA - DZIAŁ - MAŁA RAWKA - WIELKA RAWKA - KRZEMIENIEC - WIELKA RAWKA - MAŁA RAWKA - PRZEŁĘCZ WYŻNIAŃSKA

Km: 14,7

Czas: 5 h

Najniższy punkt: 873 m. n.p.m.

Najwyższy punkt: 1310 m. n.p.m.

Do mapy turystycznej: LINK

Trasę rozpoczynamy od parkingu przy Przełęczy Wyżnej. Za cały dzień postoju trzeba zapłacić 25 zł - to sporo, ale przy 4 osobach to nadal mniej niż gdybyśmy chcieli jechać autobusem. Oprócz tego trzeba zapłacić za wejście na teren Bieszczadzkiego Parku Narodowego - 8 zł cały i 4 zł ulgowy (studencki). 

Udajemy się żółtym szlakiem w kierunku Działu - to dość nowy szlak, jeszcze nie ma go na wielu mapach przez co mniej osób o nim wie i jest mniej uczęszczany. Podejście jest momentami dość strome, ale i tak lepiej tędy wchodzić od tej strony niż od Przełęczy Wyżniańskiej. 

Dochodzimy na Dział i idziemy nim, zielonym szlakiem do Małej Rawki. Dla mniej wymagających lub o słabszych możliwościach tutaj można zakończyć wycieczkę i udać się w dół tą samą trasą lub do Przełęczy Wyżniańskiej. My idziemy dalej znów żółtym szlakiem do Wielkiej Rawki, a następnie niebieskim szlakiem na Krzemieniec - do punktu, w którym zbiegają się 3 granice: Polski, Ukrainy i Słowacji.

Później wracamy tą samą trasą aż do Małej Rawki i schodzimy zielonym szlakiem do Przełęczy Wyżniańskiej - to dość stroma droga! Dużo lepiej nią schodzić niż wchodzić.

W Przełęczy jedno z nas łapało autobus i wracało po resztę autkiem. 

Jest to trasa, na której można się zmęczyć, są przewyższenia, strome odcinki, trochę w dół i trochę w górę - ale widoki są piękne!

Bieszczady Wielka Rawka

Bieszczady Wielka Rawka

Bieszczady Wielka Rawka

Bieszczady Wielka Rawka

Bieszczady Wielka Rawka

Bieszczady Wielka Rawka

Bieszczady Wielka Rawka

Bieszczady Wielka Rawka

TRASA 2.

BRZEGI GÓRNE - POŁONINA CARYŃSKA - USTRZYKI GÓRNE

Km: 8,9

Czas: 3,16 h

Najniższy punkt: 738 m. n.p.m.

Najwyższy punkt: 1281 m. n.p.m.

Do mapy turystycznej: LINK

To dużo łatwiejsza i spokojniejsza trasa niż 1. Jest krótsza i nie ma tylu podejść - to właściwie spacerek połoniną, gdzie po obu stronach rozciągają się piękne widoki.

Parking w Brzegach Górnych to koszt 10 zł, do tego bilety wstępu (8 i 4 zł) i możemy rozpocząć wędrówkę czerwony szlakiem Połoniną Caryńską aż do Ustrzyk Górnych. Tam robimy numer z autobusem i wracamy do domu. 

Bieszczady Połonina Caryńska

Bieszczady Połonina Caryńska

Bieszczady Połonina Caryńska

Bieszczady Połonina Caryńska

Bieszczady Połonina Caryńska

Bieszczady Połonina Caryńska

INNE ATRAKCJE

Co robić w Bieszczadach kiedy nie chcecie/nie możecie chodzić po górach albo pogoda nie sprzyja? Jest bardzo dużo takich atrakcji!

1. Solina

Jezioro Solińskie powstało z zalania sześciu wsi. To zbiornik o powierzchni 22 km². Znajduje się na nim najwyższa w Polsce zapora - ma 81,8 m wysokości i 664 m długości. Z tamy rozciągają się piękne widoczki na jezioro i góry w tle. Można wypożyczyć kajaki i rowerki wodne. Istnieje też możliwość zwiedzania wnętrza zapory - która jest chwilowo nieaktywna ze względu na epidemię. 

W Solinie spotkacie bardzo dużo ludzi i zapomnicie na chwilę, że jesteście w dzikich Bieszczadach. Jeżeli lubicie klimat Krupówek to odnajdziecie się tutaj!

Bieszczady Solina

Bieszczady Solina

Bieszczady Solina

Bieszczady Solina

2. Lesko

To niewielkie miasteczko, w którym można dowiedzieć się nieco więcej o historii i kulturze mieszkańców Bieszczad. 

Możecie odwiedzić tu Synagogę z XVI/XVII wieku, w której znajduje się jedno maleńkie pomieszczenie z historycznymi pamiątkami i druga, większa sala, w której znajduje się galeria sztuki. Na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to standardowa synagoga - ma nietypowy kształt i wieżę, ponieważ oprócz funkcji religijnych pełniła również funkcje obronne. 

Na tych terenach żyło bardzo wielu Żydów - stanowili 10% ludności bieszczadzkiej. Dlatego oprócz synagogi, kilka kroków dalej natkniecie się też na Kirkut Stary Cmentarz Żydowski. To jedno z największych takich miejsc w Polsce. Na jego obszarze znajduje się ponad 2000 nagrobków (macew). Cmentarz jest mocno zarośnięty - raczej ciężko zejść z wydeptanej dróżki i nie wpaść w pokrzywy. Jednak warto poprzyglądać się uważnie płytom nagrobkowym - tekst na nich pisany jest po hebrajsku, a na wielu znajdują się ciekawe symbole. 

Naszą uwagę zwróciły też ułożone stosiki kamieni na wielu nagrobkach. W judaizmie oznaczenie kamieniem miejsca czyjegoś pochówku jest uznawane za najwyższą formę dobroci. To szlachetny uczynek, całkowicie bezinteresowny, ponieważ ta osoba nie może nam się już odwdzięczyć. Dlatego możecie do dużego kamienia nagrobkowego dołożyć jeszcze jakiś mały od siebie, w ramach dobrego uczynku. 

W Lesku są też inne atrakcje takie jak zamek Kmitów, ruiny zamku Sobień czy kamień „Leski" zwany też kamieniem diabła. 

Bieszczady Lesko

Bieszczady Lesko

Bieszczady Lesko

Bieszczady Lesko

Bieszczady Lesko

Bieszczady Lesko

Bieszczady Lesko

3. Worek Bieszczadzki 

To nieoficjalna nazwa części najbardziej dzikich i wysuniętych na południe Polski Bieszczad. Poznanie historii, odwiedzenie miejsc, które istnieją już tylko w pamięci i naprawdę niezwykła trasa. 

Część trasy najlepiej przejechać samochodem lub rowerem - atrakcje są od siebie dość oddalone. 

a) Plenerowe Muzeum Wypału Węgla Drzewnego 

To darmowa atrakcja na drodze do Muczne. Pozwala na poznanie lepiej historii Bieszczad - a konkretnie wypalania węgla drzewnego i ludzi, którzy się tym zajmują, czyli wypalaczy. Mnie to naprawdę zaskoczyło, że ludzie decydują się na takie życie - w lesie i to przy tak trudnym zajęciu.

Bieszczady Muzeum Węgla

Bieszczady Muzeum Węgla

b) Pokazowa Zagroda Żubrów 

- jest kawałek dalej jadąc od Muzeum. Hodują tutaj żubry białowiesko-kaukaskie i można je poobserwować z tarasu widokowego. Między 7.30 a 8.30 i 13 a 14 jest pora karmienia. Żubry można oglądać codziennie do godziny 19.00 a zwiedzanie jest bezpłatne. 

Bieszczady Zagroda Żubrów

Bieszczady Zagroda Żubrów

Bieszczady Zagroda Żubrów

c) Jadąc dalej możecie zahaczyć o Stanicę Konia Huculskiego w Tarnawie Niżnej.

Można tutaj zapisać się na wycieczki konne po Bieszczadach oraz na lekcje jazdy. Stanica jest czynna codziennie od 9 do 17. 

Bieszczady Stanica Konia Huculskiego

Bieszczady Stanica Konia Huculskiego

d) W końcu docieramy do Tarnawy Wyżnej. Znajdują się tutaj Torfowiska wysokie. Parking przy torfowiskach jest płatny (7 zł), tutaj można poczytać tablice informacyjne i wyruszyć na spacer. Bilet wstępu to 6 zł za osobę dorosłą i 3 zł bilet ulgowy. Są 2 ścieżki i warto przejść obie. Krótsza z nich ma tylko 6 ha i jest praktycznie niezalesiona. Wędrujemy drewnianymi pomostami wśród roślinności torfowej by po kilkunastu minutach wrócić na parking.

Stąd wyruszyć można dłuższą trasą (ciągnącą się przez obszar ok. 20 ha) - tutaj drewniane pomosty poprowadzą nas trochę łąkami, trochę lasem i częściowo przez potok. To piękne miejsce, zwłaszcza dla osób lubiących podziwiać florę. Przy słonecznej pogodzie zapewne robi najlepsze wrażenie - ja byłam w zamglony dzień, co zrobiło nam dodatkowy efekt tajemniczości. 

Bieszczady Torfowiska Tarnawa Wyżna

Bieszczady Torfowiska Tarnawa Wyżna

Bieszczady Torfowiska Tarnawa Wyżna

Bieszczady Torfowiska Tarnawa Wyżna

Bieszczady Torfowiska Tarnawa Wyżna

Bieszczady Torfowiska Tarnawa Wyżna

Bieszczady Torfowiska Tarnawa Wyżna

Bieszczady Torfowiska Tarnawa Wyżna

Bieszczady Torfowiska Tarnawa Wyżna

e) Po drodze znajduje się również zjazd, na którym zostawiamy samochód i kierujemy się na punkt widokowy. 

Idzie się 30-40 minut drogą łagodnie prowadzącą pod górę. Nie mam pojęcia jaki jest widok z góry, ponieważ ja zobaczyłam tylko mgłę, a widoczek musiałam sobie wyobrazić. Za to znalazłam dzikie, słabo oznakowane miejsce, w którym stała opuszczona drewniana chatka - przy naszej pogodzie wyglądało to jak z dobrego horroru. Chatkę tą fani telewizji mogą kojarzyć z serialu Wataha. 

Bieszczady

Bieszczady

Bieszczady

f) Jeżeli lubicie długie piesze wycieczki, możecie skierować się dalej na południe od Tarnawy i dojść aż do nieistniejącej wsi Sianki. 

Sianki były wysuniętą najdalej na południowy - wschód Polski wsią. Obecnie po stronie polskiej po zabudowaniach nic nie pozostało, a po ukraińskiej części Sianek mieszka jeszcze kilkadziesiąt rodzin. W Siankach znajduje się też „Grób Hrabiny" - a dokładniej hrabiny Klary z Kalinowskich Stroińskiej i jej męża Franciszka Stroińskiego. Para nazywana jest bieszczadzkimi Romeo i Julią, a odwiedzenie grobu kochanków podobno przynosi szczęście w miłości. 

4. Rzeka

San to piękna rzeka, bogata w faunę. Są świetne odcinki, zarówno dla fanów wędkarstwa, jak i dla lubiących ochłodzić się w gorące dni. 

Uważajcie tylko w jakim miejscu wzdłuż rzeki postanowicie się ochłodzić - niektóre zejścia zostały wykupione i są terenami prywatnymi!

5. Cerkiew Smolnik

Czasem wcale nie trzeba daleko iść, żeby zobaczyć najpiękniejsze miejsca. Kilka minut piechotą od Wilczej Jamy jest ciekawa atrakcja.

Na terenie Bieszczad żyły głównie 2 grupy etniczne: Bojkowie i Łemkowie. Bojkowie to górale mieszanego pochodzenia, posługiwali się dialektem języka rusińskiego z wpływem języka staro-cerkiewno-słowiańskiego. Dzisiaj spotkamy ich już raczej tylko na Ukrainie. Łemkowie natomiast są uznaną prawnie mniejszością etniczną w Polsce. Posługują się językiem łemkowskich, który jest odmianą języka rusińskiego (słowiańskiego). 

Bojkowie i Łemkowie byli wysiedlani z terenów bieszczadzkich, ale pozostawili po sobie wiele pięknych miejsc i budowli. Jedną z nich jest cerkiew w Smolniku. Dawna bojkowska świątynia jest drewniana i pochodzi z XVI wieku. Cerkiew jest wyjątkowa, jedna z trzech tego typu zachowanych budowli. Znajduje się na wzgórzu, otoczona górkami, więc jest to piękne miejsce aby podziwiać uroki Bieszczad. Pasące się owieczki, cisza, słoneczko chowające się powoli za górą - naprawdę tworzy się niesamowity klimat. Można wejść też do środka, ale pamiętajcie o odpowiednim stroju! W szortach i bluzeczkach na ramiączkach nie zwiedzicie wnętrza.

Bieszczady Cerkiew Smolnik

Bieszczady Cerkiew Smolnik

Bieszczady Cerkiew Smolnik

Bieszczady Cerkiew Smolnik

Bieszczady Cerkiew Smolnik

Bieszczady Cerkiew Smolnik

6. Zawój, Sine Wiry 

Niesamowite to jest uczucie, kiedy staje się w środku zupełnie niczego, na drodze pośrodku lasu prowadzącej donikąd i czyta się tabliczkę „Stoisz w centralnym punkcie wsi...". To miejsce było kiedyś pełne życia i pokazuje niezwykłą ulotność chwil. Możecie przeczytać o mieszkańcach, poznać ich nazwiska i dowiedzieć się kim byli. To jedyne co po nich pozostało. 

Sine Wiry to rezerwat krajobrazowy. Płynie tam rzeka Wetlina, do której przełomu można dojść i zobaczyć ciekawie rosnące drzewa. Między innymi jest tam kultowy już „Łoś" - czyli drzewo, które kształtem przypomina to zwierzę. Jest też legenda, że jeśli „lipowy łoś napije się wody" (czyli woda podniesie się do poziomu jego „gęby") to będzie powódź.

Żeby dotrzeć do tego miejsca, trzeba najpierw dojechać do rezerwatu z Polanek - jest tam bezpłatny parking. Z tego punktu cała trasa powinna zająć około 1,5 godziny marszu. Początkowo szutrową drogą, trochę pod górę, wśród drzew. Po około 30 minutach zobaczycie odchodzącą w lewo drogą w dół. Jest dosyć stroma, ale jeśli chcecie dojść do rzeki i zobaczyć piękne miejscówki, to warto zboczyć! Możecie tam zatoczyć kółko i wyjść ponownie na szutrową drogę już nieco wyżej. Prowadzi ona dalej do terenu wsi Zawój, skąd można znowu wejść w leśną drogę i dojść w ciche i spokojne miejsce nad rzeczką.

Niestety wracać trzeba tą samą trasą.  

Bieszczady Zawój Sine Wiry

Bieszczady Zawój Sine Wiry

Bieszczady Zawój Sine Wiry

Bieszczady Zawój Sine Wiry

Bieszczady Zawój Sine Wiry

7. Dom do góry nogami

Takich w Polsce jest sporo i ten nie różni się za bardzo od innych. W Chatce Wariatka wszystko jest do góry nogami. Możecie sprawdzić swój błędnik wchodząc po odwróconych schodach. Kosztuje to 10 zł.

Przy okazji możecie sprawdzić ofertę drezyn, które są tuż obok i może was zainteresować!

Bieszczady Chatka Wariatka

Bieszczady Chatka Wariatka

Bieszczady Chatka Wariatka


MIEJSCA, KTÓRE KONIECZNIE TRZEBA ODWIEDZIĆ

Teraz będzie dla każdego coś dobrego, czyli miejsca, do których trzeba zajrzeć tak żeby zarówno On jak i Ona byli po wyjeździe zadowoleni. 

1. BIESZCZADZKA KOZA. 

Przy wyjeździe z terenu Wilczej Jamy jest oprócz głównej drogi, droga prowadząca w lewo i nieco pod górę. Można jechać samochodem, ale można też się przejść - to ta sama droga, która prowadzi do cerkwi, o której pisałam wyżej. Jednak zanim dotrzecie do cerkwi zobaczycie po jednej stronie płot za którym możecie podziwiać stado kóz, a po drugiej dom, w którym możecie kupić najlepsze kozie sery jakie kiedykolwiek miałam okazję zjeść. Są robione z pasją i miłością, pyszne i świeże. Koniecznie sprawdźcie to miejsce!

Adres: Smolnik

Bieszczady Sery Bieszczadzka Koza

Bieszczady Sery Bieszczadzka Koza

Bieszczady Sery Bieszczadzka Koza

Bieszczady Sery Bieszczadzka Koza

Bieszczady Sery Bieszczadzka Koza

2. URSA MAIOR czyli Wielka Niedźwiedzica. To lokalny bieszczadzki browar. Ale jaki! Mają bardzo dużo różnego rodzaju piw (i nie tylko). Kupić i wypić można na miejscu, ale możecie też zamówić do domu - w ładnych opakowaniach i w zestawach ze szklankami i kuflami. 

Jeśli będziecie w Bieszczadach to punkt obowiązkowy!

Adres: Uherce Mineralne

Bieszczady Ursa Maior

Bieszczady Ursa Maior

Bieszczady Ursa Maior

Bieszczady Ursa Maior

3. A teraz mniej dla brzuszka a więcej dla oka czyli Galeria Stare Kino. Bardzo istotne miejsce do sprawdzenia dla każdego, kto lubi rękodzieło w najlepszym wydaniu. W Galerii znajdziecie różne rzeczy - magnesy, biżuterię, przedmioty do domu, talerze, ozdoby, obrazy i wiele, wiele innych. Wszystko wykonane własnoręcznie. Cudne miejsce!

Adres: Lutowiska 7

Bieszczady Galeria Rękodzieło

Ogólnie Bieszczady to cudowne, ciche, spokojne miejsce gdzie można odpocząć od świata. Zarówno latem jak i zimą można znaleźć tu świetne atrakcje i zatracić się w dziczy.

A wy za co kochacie Bieszczady?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kanapkowa pasta paprykowa

Dolny Śląsk. ZOO Wrocław